poniedziałek, 31 lipca 2017

Opinia: Kristina Ohlsson "Odwet"

   "Odwet" jest tomem drugim cyklu o Fredrice Bergamn. Pierwsza część spodobała mi się bardzo, ciągle mam ją w głowie, dlatego też, gdy tylko nadarzyła się taka okazja sięgnęłam po kolejny tom. Zaznaczam od razu, że książkę czytałam bardzo długo (według moich standardów :D), co wpływa na moją ocenę. 

Autor: Kristina Ohlsson
Tytuł: Odwet
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 400
Moja ocena na Lubimy Czytać: 6/10
38/100/2017

   Kristina Ohlsson mieszka w Sztokholmie, gdzie toczy się akcja jej powieści. Z wykształcenia jest politologiem i pracuje jako analityk policyjny, o czym świadczą jej dokładne opisy procedur policyjnych.  Jest ona autorką pięciu powieści o wyżej wspomnianym cyklu pod tytułem "Fredrica Bergman", w skład którego wchodzą: "Niechciane", "Odwet", "Na skraju ciszy", "Wyścig z czasem" oraz "Gwiazdy Dawida" O ostatnich trzech dowiedziałam się stosunkowo niedawno i bardzo się cieszę, że będę mogła kontynuować poznawanie głównych bohaterów 😉

   Tym razem, wraz z znanymi już komisarzami: Alexem, Fredricą oraz Pedrem, będziemy mogli rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci pastora oraz jego żony. Tajemniczej z tego względu, że pastor popełnił samobójstwo, najpierw zabijając swoją małżonkę. Niby wszystko jest jasne, śledztwo niewymagane, gdyby nie jeden mały szkopuł. Wszyscy znajomy Ahlbinów uważają, że mężczyzna nie mógł popełnić takiego czynu. Jednocześnie w tym samym czasie dochodzi do serii śmiertelnych wypadków, które wydają się być powiązane ze śmiercią tych dwojga. Tropy oraz poszlaki odkrywane w śledztwie zupełnie nie pomagają..

   W porównaniu do poprzedniej części o niechcianych dzieciach, ta nie wciągnęła mnie tak mocno. Myślę, że przyczyną może być fakt, iż sam temat nie był dla mnie pociągający. Z trudem brnęłam przez kolejne postacie, często miałam problem z tym, aby zrozumieć o kogo chodzi. Dużym plusem było dla mnie to, że znałam głównych bohaterów (mam na myśli komisarzy). Fajnie było czytać o tym, co się u nich zmienia oraz, że ich życie również pełne jest niespodzianek. Autorka bardzo konkretnie omówiła sytuację jaką jest przerzucanie imigrantów do Europy - opisała na jakich zasadach to polega. Dzięki autorce uświadomiłam sobie, że ten problem istnieje i jaka jest jego skala. Jednocześnie zabrakło tego czego co by mnie porwało. 

   Mam nadzieję, że następna część będzie o wiele lepsza, bo naprawdę nie chciałabym rezygnować z tak ciekawie pisanych historii. Warto również wspomnieć, że same okładki tych książek zachęcają do ich przeczytania. 

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz