poniedziałek, 31 lipca 2017

Opinia: Kristina Ohlsson "Odwet"

   "Odwet" jest tomem drugim cyklu o Fredrice Bergamn. Pierwsza część spodobała mi się bardzo, ciągle mam ją w głowie, dlatego też, gdy tylko nadarzyła się taka okazja sięgnęłam po kolejny tom. Zaznaczam od razu, że książkę czytałam bardzo długo (według moich standardów :D), co wpływa na moją ocenę. 

Autor: Kristina Ohlsson
Tytuł: Odwet
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 400
Moja ocena na Lubimy Czytać: 6/10
38/100/2017

   Kristina Ohlsson mieszka w Sztokholmie, gdzie toczy się akcja jej powieści. Z wykształcenia jest politologiem i pracuje jako analityk policyjny, o czym świadczą jej dokładne opisy procedur policyjnych.  Jest ona autorką pięciu powieści o wyżej wspomnianym cyklu pod tytułem "Fredrica Bergman", w skład którego wchodzą: "Niechciane", "Odwet", "Na skraju ciszy", "Wyścig z czasem" oraz "Gwiazdy Dawida" O ostatnich trzech dowiedziałam się stosunkowo niedawno i bardzo się cieszę, że będę mogła kontynuować poznawanie głównych bohaterów 😉

   Tym razem, wraz z znanymi już komisarzami: Alexem, Fredricą oraz Pedrem, będziemy mogli rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci pastora oraz jego żony. Tajemniczej z tego względu, że pastor popełnił samobójstwo, najpierw zabijając swoją małżonkę. Niby wszystko jest jasne, śledztwo niewymagane, gdyby nie jeden mały szkopuł. Wszyscy znajomy Ahlbinów uważają, że mężczyzna nie mógł popełnić takiego czynu. Jednocześnie w tym samym czasie dochodzi do serii śmiertelnych wypadków, które wydają się być powiązane ze śmiercią tych dwojga. Tropy oraz poszlaki odkrywane w śledztwie zupełnie nie pomagają..

   W porównaniu do poprzedniej części o niechcianych dzieciach, ta nie wciągnęła mnie tak mocno. Myślę, że przyczyną może być fakt, iż sam temat nie był dla mnie pociągający. Z trudem brnęłam przez kolejne postacie, często miałam problem z tym, aby zrozumieć o kogo chodzi. Dużym plusem było dla mnie to, że znałam głównych bohaterów (mam na myśli komisarzy). Fajnie było czytać o tym, co się u nich zmienia oraz, że ich życie również pełne jest niespodzianek. Autorka bardzo konkretnie omówiła sytuację jaką jest przerzucanie imigrantów do Europy - opisała na jakich zasadach to polega. Dzięki autorce uświadomiłam sobie, że ten problem istnieje i jaka jest jego skala. Jednocześnie zabrakło tego czego co by mnie porwało. 

   Mam nadzieję, że następna część będzie o wiele lepsza, bo naprawdę nie chciałabym rezygnować z tak ciekawie pisanych historii. Warto również wspomnieć, że same okładki tych książek zachęcają do ich przeczytania. 

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻


Opinia: Agata Kołakowska "We dnie, w nocy"

   Niech nie zmyli Was okładka tej książki. Mnie zmyliła i to ogromnie! Miałam przeczucia, że będzie to coś w rodzaju lekkiej obyczajówki. Jakże się myliłam! Dodatkowo z tą autorką spotkałam się już po raz drugi, i mogę śmiało stwierdzić, że nadal utrzymuje ona poziom swoich książek. się dużo z jej dzieł znajduje się w moich planach czytelniczych. Tak więc zabieram się za tą książkę 😉




Autor: Agata Kołakowska
Tytuł: We dnie, w nocy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 319
Moja ocena na Lubimy Czytać: 8/10
37/100/2017




   Jak już wspomniałam wyżej miałam okazję przeczytać dzieła Pani Agaty. Książka ta miała tytuł "Płótno" i poznałam ją jeszcze przed założeniem bloga, kiedy to moje opinie pojawiały się tylko na Lubimy Czytać. Tym samym mogę stwierdzić, że o autorce w zasadzie nie wiem nic. Na szczęście okładka służy mi pomocą :) Otóż Agata Kołakowska urodziła się w 1984 roku we Wrocławiu (przynajmniej tak wnioskuję z notki). W trakcie studiów na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie studiowała dziennikarstwo i komunikację społeczną, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Autorka jest znana również z takich dzieł jak "Przyjaciółki" czy "Siódmy rok".

   Książka "We dnie, w nocy" opowiada o losach Anny, która pracuje pracuje jako sekretarka w firmie ogrodniczej. W pewien weekend postanawia wysłać swoją córkę oraz męża do teściów, aby odpocząć od codziennego rozgardiaszu. Chce ten czas wykorzystać również na przemyślenia o podjętych w życiu decyzjach, o zdarzeniach, które miały na nie wpływ. Niby Anna  ma wszystko to, co w życiu jest ważne, ale ciągle wraca myślami do niespełnionych marzeń. I sekretu, który dzieli wraz z Piotrem - kochającym mężem i ojcem, pracującym w wymarzonym zawodzie jakim jest dziennikarz. On również ma wszystko, czego mógłby oczekiwać mężczyzna w jego sytuacji. Ale jedno wydarzenie sprzed wielu lat ciągle tkwi w jego głowie sprawiając, że jest ona rysą w życiorysie.

   "We dnie, w nocy" to książka, która wywołała u mnie łzy, czego absolutnie się nie spodziewałam. Autorka w bardzo przejmujący sposób opowiada o spełnionych i niespełnionych marzeniach, o decyzjach słusznych oraz tych mniej podejmowanych czasami pod wpływem impulsu, a także o reakcji bliskich na nasze szczęście, bądź nieszczęście. Główna bohaterka to naprawdę silna osoba, sama nie wiem jak bym postąpiła w jej sytuacji. Zaimponowała mi swoją postawą, ale myślę, że ukrywanie prawdy czasami przynosi skutek całkowicie odmienny od zamierzonego. Natomiast, jeżeli chodzi o mężczyzn pokroju Piotra - gardzę i darzę nienawiścią. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można być tak zarozumiałym bubkiem, który potrafi przejść do porządku dziennego pomimo wyrządzonych krzywd. Na szczęście autorka otworzyła mi oczy na wiele kwestii i jestem jej za to ogromnie wdzięczna. 

   Zdecydowanie polecam i zachęcam do przeczytania książkę pani Agaty. Autorka utwierdziła mnie w przekonaniu, że polscy autorzy są naprawdę godni porównania (a czasami nawet o wiele lepsi) z autorami spoza granic Polski. Jeśli ktoś z Was czytał tą książkę niech podzieli się ze mną refleksjami w komentarzu 😉

Pozdrawiam Kocia Matka 😻

środa, 26 lipca 2017

Moje Kocie Dziecko

   Skoro uważam siebie za Kocią Matkę (historia powstania tego miana zostanie omówiona w osobnym poście) to myślę, że nadszedł właśnie czas przedstawić Wam moje dziecię :D Moim światem zawładnęła kotka o imieniu Lara. Pokochałam ją od pierwszej chwili i nie wyobrażam sobie bez niej życia :) Zacznę zatem od samego początku :)


   Lara urodziła się w mega śmieszny dzień - Prima Aprilis, właśnie tak pierwszego kwietnia 2016 roku :) Byłam obecna przy narodzinach jej oraz dwójki rodzeństwa :) Tak wyglądała jako małe, bezbronne kociątko :)


   Czyż nie jest urocza? Oczywiście cała trójka była stale pod moją opieką, ponieważ maleństwa były chore. Na szczęście wszystko dobrze się potoczyło :) W czerwcu musiałam wyjechać do mojej babci, która mieszka blisko 300 kilometrów ode mnie. Było to dla mnie straszne. Musiałam zostawić moje słodkie kociaku. Jednak moja mam, która nauczyła mnie miłości do zwierząt ( i de facto sama jest Kocią Matką), zajęła się nimi doskonale. 


   Oto cała trójka małych urwisów :) Bardzo żałuję, że nie mogłam podziwiać jak rosną, rozwijają się. Ponownie zobaczyłam je w sierpniu, kiedy to podjęłam decyzję, że zamieszkam ze swoim narzeczonym. Wtedy to właśnie została podjęta decyzja, że Lara zamieszka z nami. Niestety nie zabrałam jej w sierpniu ze sobą. Natomiast umówiłyśmy się z mamą na inny termin. 

   Kiedy to nastąpiło? Jak Lara zaaklimatyzowała się w nowym miejscu? I w ogóle jakie zdanie miał mój narzeczony w tej kwestii? O tym napiszę już niedługo, ponieważ ta historia jest naprawdę dłuuuuga :)

Na sam koniec zdjęcie mamy tych cudownych stworzonek :)



Piękna prawda? :) 

Pozdrawiam i przesyłam Wam kocie pozdrowienia! :) 
Kocia Matka 😻


niedziela, 23 lipca 2017

Biblioteczne łowy

   Bardzo lubię zaglądać do bibliotek w poszukiwaniu interesujących mnie książek. W tej kwestii jestem szczęściarą, bo biblioteki, które odwiedzam posiadają mnóstwo ciekawych i wartych przeczytania książek. Zawsze staram się wziąć ich kilka, abym nie musiała kilka razy w miesiącu chodzić po nowe. Jeżeli jest taka możliwość rezerwuje daną książkę w bibliotece, dzięki czemu mam ja praktycznie na wyciągniecie ręki. Tym sposobem, z dwóch ulubionych bibliotek, nabyłam kilka dzieł, które w najbliższym czasie znajdą swoją opinię na blogu. Oto one 😊



Oczywiście mowa o tych na pierwszym planie 😃

Z biblioteki najbliżej mojego domu:


1. Lauren Weisberger "W pogoni za Harrym Winstonem"
2. Rania Al-Baz "Oszpecona"
3. Emery Lord "Początek mnie  i ciebie"
4. Danuta Korolewicz " Dziewczyna z ulicy Ogrodowej"

A także:

5. Katarzyna Michalak "Sklepik z niespodzianką. Adela"
6. Agnieszka Topornicka "Cała zawartość damskiej torebki"


Oraz trzy, po które musiałam jechać już troszkę dalej 😊


7. Renata L.Górska "Historia kotem się toczy"
8. Kristina Ohlsson "Odwet"
9. Agata Kołakowska "We dnie, w nocy"

   Nie zamieszczam opisów tych książek z tego względu, że sama rzadko je czytam - głównie sugeruje się okładką, bądź czyimś poleceniem. Aktualnie jestem w trakcie czytania jednej z nich, więc niedługo spodziewajcie się opinii 😊

   To już wszystko co udało mi się zdobyć w bibliotekach 😊 Mam nadzieję, że w miarę szybko będę mogła podzielić się z Wami moim zdaniem 😉

Pozdrawiam Kocia Matka 😻

środa, 19 lipca 2017

Opinia: Katarzyna Michalak "Sklepik z niespodzianką. Bogusia"

   Trochę czasu minęło od mojego ostatniego posta, ale wynika to z wydarzeń, które zajmowały mi całe dni. Na szczęście już to naprawiam i przychodzę w końcu do Was z opinią o "Sklepiku z niespodzianką.." - książce, którą wyszperałam z bibliotecznej półki 😉

Autor: Katarzyna Michalak
Tytuł: Sklepik z niespodzianką. Bogusia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 320
Moja ocena na Lubimy Czytać: 6/10
36/100/2017

   Katarzyna Michalak z wykształcenia jest weterynarzem, co było jej marzeniem od samego dzieciństwa. W jej książkach możemy poznać zabawne historie ze świata zoo, dzięki temu, że autorka tam pracowała. Jednak to pisarstwo stało się jej powołaniem. To właśnie dlatego możemy zapoznawać się z jej twórczością, która cechuje się historiami o miłości i marzeniach, a dodatkowo ma w sobie dobrą energię. Jest autorką innych książek takich jak na przykład: "Zachcianek" czy "Rok w Poziomce". 

   Główną bohaterką, jak możemy wywnioskować z tytułu, jest Bogusia. Dziewczyna po dwuletnim pobycie za granicami Polski, wraca z nowym planem na życie: kwiaciarnią, którą otworzy w Warszawie. Jednak los skierował ją na pewną miejscowość nazwaną wdzięcznie "Pogodna". jej uwagę przykuwa pewne ogłoszenie. Za jego sprawą Bogusia postanawia przewrócić swoje życie do góry nogami i postanawia otworzyć "Sklep z niespodzianką", w którym to można kupić drobiazgi, różności, a przy tym poczęstować się domowymi wypiekami oraz gorącą czekoladą. Mimo, iż jej życie zawodowe układa się gładko, to jednak życie uczuciowe jest w całkowitej rozsypce. Znajduje kilka kobiet, które w każdej sytuacji służą jej radą i pomocą, a tych rad będzie potrzebować wyjątkowo dużo..

   Autorka książkę tą wydała w 2011 roku i rozpoczyna ona cykl "Sklepik z niespodzianką". Z kilku źródeł wywnioskowałam, że twórczość autorki to, mówiąc bez ceregieli, dno. Osobiście uważam zupełnie inaczej. Autorka bardzo płynnie wprowadza nas w akcję, wszystkie elementy poznajemy krok po kroku, nie gubimy się w bohaterach, a także nie zanudza nas opisami przyrody długimi na kilka stron. Historia sama w sobie jest tak rześka i świeża, że sama zapragnęłam być w Pogodnej i na żywo przeżywać chwile opisane w książce. Dzieło to jest pełne od przemyśleń, opowiada o spełnianiu swoich marzeń, a także o poszukiwaniu swojej drogi is szczęścia w życiu. Jest to naprawdę jedna z cieplejszych książek jakie czytałam i z pewnością sięgnę po pozostałe tomy. 

   Na sam koniec chciałabym zaznaczyć, że książka ta nie jest tanim romansidłem. Co to to nie. Oczywiście wątek miłosny się pojawia, ale nie jest on (moim zdaniem) głównym tematem. Autorka ma również talent do wprowadzania naprawdę nieszablonowych bohaterów. Książkę czyta się przyjemnie, lekko, nadaje się ona w sam raz na letni i leniwy dzień 😊Gorąco polecam i zachęcam do czytania 😊

Pozdrawiam Kocia Matka 😻

wtorek, 11 lipca 2017

Moja Lista Książek do Przeczytania!

   O swojej liście Książek do Przeczytania wspomniałam już kilka razy 😉 Najwyższy czas, aby ujrzała ona światło dzienne. W mojej liście znajdziecie naprawdę różne gatunki literackie - mam nadzieję, że któraś z pozycji Was zainteresuje 😉Dla książek wymienionych poniżej dałam sobie rok czasu (haha bardzo optymistyczna wersja 😂), ze względu na to, że co jakiś czas taszczę górę książek z biblioteki - które de facto także chcę przeczytać. Moja ogólna lista zawiera naprawdę ogromną ilość książek i myślę, że spisanie wszystkich tutaj byłoby błędem 😊 Na ogólną poświęcę osobny post 😊

Lista Książek do Przeczytania - wersja skrócona:

1. Balogh Mary - Przewrotny kusiciel
2. Balogh Mary - Szczypta grzechu
3. Becnel Rexanne - Pogromca serc
4. Bloom Tracy - Zakaz seksu we wtorki
5. Brockway Connie - Kaprys panny młodej
6. C. Cherry Brittainy - Kochając pana Danielsa
7. Chamberlain Diane - Milcząca siostra
8. Claus Stephani - Kobieta, którą porwał wiatr
9.  Cronover Jay - Buntownik
10. Cronover Jay - Zaryzykuj ze mną
11. Cronover Jay - Zaryzykuj miłość
12. Cronover Jay - Niepokorny. Jego walka
13. Cronover Jay - Niepokorny. Jego siła.
14. Cunning Olivia - Gorący rytm
15. Dilon Anna - I po romansie
16. Elison J. T. - Pocałunek śmierci
17. Feather Jane - Cnota
18. Feather Jane - Kusicielka
19. Fielding Liz - Bohater jej romansu
20. Foley Gaelen - Noc grzechu
21. Hainsworth Emily - Przez Ciebie
22. James Eloisa - Rozważna i namiętna
23. Jones Belinda - Akademia miłości
24. Kaplan Janice, Schnurnberger Lynn - Moje są wyjątkowe
25. Kinsella Sophie - Noc poślubna
26. Lewanowicz Róża - Przebudzona
27. Lynn J. - Zostań ze mną
28. Maribel Medina - Krwawy doping
29. Mączkowska Grażyna - Powiedz, że mnie kochasz mamo
30. McCullough Colleen - Tim
31. Medeiros Teresa - Po północy
32. Miszczuk Katarzyna Berenika - Pustułka
33. Putney Mary Jo - Idealna róża
34. Reyl Hilary - Lekcje francuskiego
35. Robb J. D. - Powtórka ze śmierci
36. Rogala Małgorzata - To, co najważniejsze
37. Socha Natasza, Witkiewicz Magdalena - Awaria małżeńska
38. Sveland Maria - Zgorzkniała pizda
39. Śmigielska Krystyna - Kochanek pani Grawerskiej

Oprócz tego chciałabym przeczytać książki, które posiadam:

1. Berg Ellen - Słodka zemsta
2. Bevarly Elizabeth - Wyścig po miłość
3. Brutter Robert, Niemczuk Jerzy - Ranczo
4. Bulow von Trixie - Niech w końcu coś się zdarzy
5. Chase Emma - Unieważnienie
6. Day Sylvia - tylko mnie poproś
7. Dellaira Ava - Kochani, dlaczego się poddaliście?
8. Fiore Annalisa - Romans po włosku
9. Fitzgerald Laura - Perska żona
10. Glines Abbi - Jeszcze się spotkamy
11. Glines Abbi - Już na zawsze razem
12. Glines Abbi - Nie pozwól mi odejść
13. Harmel Kristin - Słodycz zapomnienia
14. Heath Lorraine - Odzyskana miłość
15. Jones Andy - Dwoje do pary
16. Kleypas Lisa - Znajdź mnie
17. Kłosińska - Moeda Michalina - Miłosne kolizje
18. Laure Estelle - Na przekór nocy
19. Linsdey Joanna - Pozwól się znaleźć miłości
20. Macomber Debbie - Ślub z ogłoszenia
21.  Palmer Diana - Po północy
22. Przybyłek Agata - Takie rzeczy tylko z mężem
23. Stedman M. L. - Światło między oceanami
24. Steel Danielle - Pierwszy bal
25. Small Beatrice - Miłosna edukacja 

A także te, które są w mojej bibliotece:

1. Barker Dawn - Pozwól jej odejść
2. Breen Christine - Na imię jej Rose
3. Bushnell Candance - Piąta aleja
4. C. Piotr - Pokolenie Ikea. Kobiety
5. Clayton Alice - Nie mów mi co mam robić
6. Cygler Hanna - Tylko kochanka
7. Czochra Agnieszka - Dwoje pod napięciem
8. Daszuta Anna - Anioł na ramieniu
9. Day Sylvia - Wyznanie Crossa
10. Edwards Kim - Jezioro marzeń
11. Ficner - Ogonowska Anna - Czas pokaże
12. Freethy Barbara - Bez wytchnienia
13. Gargash Maha - Arabska perła
14. Goudge Eileen - Zastępcza żona
15. Guillaume Musso - 7 lat później
16. Hawkins Paula - Dziewczyna z pociągu
17. Herbion Anna - Dziewczyny z powstania
18. Krawczyk Agnieszka - Ogród księżycowy
19. Krawczyk Agnieszka - Jezioro szczęścia
20. Knighton Ryan - Zapiski niewidomego taty
21. Lingas - Łoniewska Agnieszka - Jesteś moja, dzikusko
22. Lingas - Łoniewska Agnieszka - Piętno Midasa
23. Lingas - Łoniewska Agnieszka - Skazani na ból
24. Makos Anna - A miało być tak spokojnie
25. Miszczuk Joanna - Córki swoich matek
26. Miszczuk Joanna - Matki, żony, czarownice
27. Montefiore Santa - Włoskie zaręczyny
28. Moyes Jojo - Zanim się pojawiłeś
29. Olejnik Agnieszka - A potem przyszła wiosna 
30. Olejnik Agnieszka - Nieobecna 
31. Oparek Joanna - Loża
32. Puzyńska Katarzyna - Więcej czerwieni
33. Rothenberg Jess - Po tamtej stronie ciebie i mnie
34. Sawicka Monika - Mimo wszystko
35. Shariff Samia - Za zasłoną strachu
36. Siwek Anna - Zakochani w Brukseli
37. Sparks Nicholas - Anioł stróż
38. Sparks Nicholas - Szczęściarz
39. Steel Danielle - Gra o władzę
40. Sykat Joanna - Jesteś tylko mój
41. Sykat Joanna - Jutro zaświeci słońce
42. Sykes Plum - Księżniczki z Park Avenue
43. Szamas Joanna - Garet, fe!
44. Szepielak J. Annna - Wspomnienia w kolorze sepii
45. Topornicka Agnieszka - Cała zawartość damskiej torebki
46. Tucker K. A. - Cztery sekundy do stracenia
47. Tucker K. A. -  Przez niego zginę
48. Ulatowska Maria - Pensjonat Sosnówka
49. Witkiewicz Magdalena - Po prostu bądź
50. Zacharzewska Anna - Na morfinie 

Tak wygląda moja aktualna lista na najbliższe kilkanaście miesięcy 😊 Naprawdę jest w czym wybierać, co naprawdę jest trudne 😊 Dla ułatwienia - po przeczytaniu danej książki umieszczę w jej tytule link, dzięki któremu poznacie moje zdanie 😊

Uf skończyłam! 😊 Post ten kosztował mnie trzy dni pracy, ale było warto! Teraz muszę zabrać się za całą resztę, która tutaj się nie znalazła 😊 Trzymajcie kciuki! 

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻

PS Niedługo opowiem Wam o książce Katarzyny Michalak 😊

środa, 5 lipca 2017

Opinia: Iris Johansen "Zabójcze sny"

   Po mojej ostatniej przygodzie z książką Mary Jane Clark nie byłam nastawiona zbyt optymistycznie do kolejnej książki tego typu. Jednak moja Lista Książek do Przeczytania jest bezwzględna i staram ściśle się jej trzymać😊. Tym razem w kolejce ukazały się "Zabójcze sny" Iris Johansen. I to co przeczytałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania! 😊

Autor: Iris Johansen
Tytuł: Zabójcze sny
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron: 306
Moja ocena na Lubimy Czytać: 7/10
35/100/2017

   Autorka mieszka w Gruzji, ma dwójkę dzieci oraz męża. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła w domu, kursując pomiędzy opieka nad dziećmi oraz studiowaniem. Jej pierwszym gatunkiem, a jednocześnie sukcesem były romanse - których jeszcze nie miałam okazji czytać. Następnie Johansen postanowiła zająć się romansami historycznymi ( chyba się polubimy 😃), a w 1996 roku postanowiła spróbować z kryminałami. Było to doskonałym pomysłem!

   Książka, którą miałam okazję czytać opowiada o Sophie, która jest terapeutką snu. Poznajemy ją w naprawdę zaskakujących okolicznościach. W swojej przeszłości stworzyła coś, co teraz zostaje obrócone przeciwko niej, a w dodatku może zagrozić milionom ludzi. Swoją nienawiść kieruje do przełożonych, którzy w owym czasie wykorzystali jej badania oraz potencjał do niecnych celów. Nienawiść ta prowadzi do żądzy mordu. Jednak w uczuciu tym nie jest odosobniona. Istnieje ktoś, kto również został skrzywdzony przez złych ludzi i nie spocznie dopóki ich nie zgładzi. A gdyby tak połączyli swoje siły..

   Po pierwsze - chciałabym pogratulować autorce tak świetnego sposobu na zachęcenie czytelnika. Gdy tylko przeczytałam kilka pierwszych stron już wiedziałam, że niezależnie od wszystkiego, muszę ją skończyć. Podniesienie emocji - w moim przypadku podziałało idealnie. Nie ma w tej książce nudy, nie ma czasu na zbędne dialogi - ciągle coś się dzieje. Główni bohaterowie są tak skonstruowani, że nie irytują, nie są nudni, czy po prostu głupi. Na początku sam temat myślałam, że mnie rozczaruje - nie leży on w sferze moich zainteresowań. Jednak z każdą kolejną stroną wciągałam się w akcję, myśląc co też przydarzy się w następnej kolejności. Byłam zaskoczona, a jednocześnie niepewna, jaki będzie koniec. Jest to jedna z lepszych książek, jakie do tej pory czytałam. 

   Pomijając fabułę: w ogóle nie czułam, że czytam tą książkę! Szło mi to tak płynnie, że jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Jedyny minus, jaki mi osobiście przeszkadzał, to ta okładka 😃. Myślę, że gdyby była trochę inaczej skonstruowana, na pewno przyciągnęłaby więcej czytelników.
To tyle ode mnie na dziś!! 

PS Fajnie, że ktoś mnie czyta! Dzięki 😊 Sprawiacie mi tym ogromną radość!

Kocia Matka 😻

wtorek, 4 lipca 2017

Opinia: Lisa Kleypas "Pokochaj mnie"

   Jestem mega szczęśliwa, że w końcu mam książkę Lisy Kleypas z cyklu "Rodzina Hathaway"! Jestem niezmiernie wdzięczna mojemu narzeczonemu za tak wspaniały prezent 😉 A dlaczego wspaniały? Ponieważ na książki z tego cyklu poluję już od prawie dwóch lat! I właśnie dlatego musiałam ją koniecznie szybko przeczytać i wyrazić swoje zdanie! 😊

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Pokochaj mnie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 375
Moja ocena na Lubimy Czytać: 10/10
34/100/2017

   Lisa Kleypas mieszka w stanie Waszyngton wraz z mężem oraz dwójką dzieci. Jej książki - współczesne oraz historyczne romanse - osiągają miana bestsellerów, czemu się wcale nie dziwię 😊
Autorkę poznałam dzięki wyżej wymienionemu cyklowi. Gdy tylko zobaczyłam okładki tych książek zakochałam się od razu. A po zapoznaniu się z treścią - pokochałam je jeszcze bardziej. A co najważniejsze - zapragnęłam mieć całą serię 😊

   Główną bohaterką tej części jest Poppy - jedna z czterech sióstr Hathaway. Pragnie ona normalnego życia, jednak jej gadatliwość, otwartość oraz inteligencja odstraszają potencjalnych kandydatów na męża. Zwariowana rodzina Poppy nie daje jej odczuć, że jest gorsza, ponieważ nie znalazła jeszcze męża. Podczas kolejnego sezonu dziewczyna poznaje, za pomocą fretki, Harrego. Ten tajemniczy ów mężczyzna, wdając się z nią w romans, naraża na szwank jej reputację. Poppy, mimo iż jest zakochana w innym mężczyźnie, postanawia przyjąć oświadczyny. Nie ma jednak pojęcia, że Harry to człowiek, który nie zaznał nigdy miłości i sam nie umie jej okazywać. 

   Książka "Pokochaj mnie" - tak jak i pozostałe książki tej serii - spodobała mi się bardziej. Jestem niepoprawną romantyczką i takie historie podobają mi się najbardziej. Te podobają mi się w szczególności ze względu na okładki. Cały czas dążę do zdobycia brakujących mi części - co jest naprawdę bardzo trudne 😊 Brakuje mi pierwszej i czwartej. Mam nadzieję, że jednak kiedyś mi się uda 😊 Zaczynając czytać tą część nie byłam przekonana, czy spodoba mi się ona. Po kilku stronach byłam już pewna, że będzie równie udana jak poprzednie 😊 Sama historia - no cóż jak to w romansach - jest schematyczna: ona słodka, niewinna i niedostępna, on natomiast: silny, męski i przede wszystkim dżentelmen. Krążą wokół siebie, kłócą, namiętnie się godzą - i tak w kółko. I chyba właśnie to mi się podoba najbardziej 😄. Czasami mam nawet mordercze zapędy wobec głównych bohaterów 😊

Na koniec jeszcze dwa cytaty z tej książki: 

"Uwiedzenie to po prostu zachęcenie mężczyzny do tego, co on już i tak pragnie zrobić"

oraz:

" - Nie mogę. Nigdy nie będę tego żałował. Gdybym tego nie zrobił, teraz należałabyś do niego. A on pragnął cię tylko wtedy, gdy było to dla niego łatwe. Ja chcę cię na każdy możliwy sposób. Nie dlatego, że jesteś piękna, mądra, dobra i urocza, choć sam diabeł wie, że jesteś. Pragnę cię, bo na całym świecie nie ma nikogo takiego jak ty, i już nigdy więcej nie chcę zaczynać dnia bez ciebie"

   Zachęcam do zapoznania się z twórczością Lisy Kleypas. Jeśli jesteś niepoprawną romantyczka, tak jak ja - znajdziesz się w raju 😊.  A jeśli znasz kogoś, kto posiada książki, których szukam, najchętniej na sprzedaż - daj mi znać 😊 Będę dozgonnie wdzięczna 😊

Pozdrawiam Kocia Matka 😻