Ach jak bardzo lubię opowieści o losach kobiet żyjących w arabskich krajach.. Jak to dobrze, że powstała seria Arabska żona, bo właśnie dzięki niej mogę zgłębiać tajemnicze życie tych kobiet. A mogę to zrobić przez to, że autorka w "Miłości na Bali" ulokowała moje ulubione bohaterki z serii wymienionej powyżej 😊Z tą różnicą, że cała akcja nie toczy się w Arabii Saudyjskiej, ale zupełnie gdzie indziej, choć rozterki życia codziennego bohaterek nie ulegają zmianie 😊Zapraszam do zapoznania się z moją opinią 😊
Autor: Tanya Valko
Tytuł: Miłość na Bali
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 687
Moja ocena na Lubimy Czytać: 8/10
30/100/2017
O autorce nie będę się rozpisywać, ponieważ wspominałam już o niej jakiś czas temu (tutaj). Bardzo chciałabym wyrazić swą radość i pogratulować autorce faktu wydania niedawno jej nowej książki pod tytułem "Arabski mąż", na której przeczytanie czekam z niecierpliwością! Tymczasem zajmę się książką, która widnieje w tytule posta 😊
Jak już wyżej wspomniałam akcja książki toczy się na indonezyjskiej wyspie Bali - istnym raju dla duszy oraz ciała. Właśnie tam trafiają nasze przebojowe bohaterki m.in.: Dorota oraz jej córka Marysia. Dzięki tym dwóm kobietom mamy okazję poznać dwa oblicza rajskiej wyspy - nie tylko to co czyni ją malowniczym miejscem, pełnym samych przyjemności, ale również to co sprawia, że wyspa traci swój urok: opieszałość urzędników, lekceważenie chorych czy wszędzie istniejąca korupcja. Nasze bohaterki będą miały okazję poznać te, a także inne niedogodności tego miejsca, przy czym niestety czasami w tragicznych sytuacjach. Ponadto książka odpowie nam na wiele pytań z poprzednich książek, dotyczących na przykład: byłych mężów kobiet: Ahmeda i Hamida, ich aktualnych małżeństw, a także dzieci.
Z całego serca polecam twórczość tej autorki - nie tylko tą książkę, ale każdą poprzednią i każdą, która nastąpi. Od momentu kiedy poznałam Dorotę - pokochałam ją i strasznie współczuję jej. W każdej książce spotykają ją przykre sytuacje, a opisywana w tej książce w szczególności. Jej szczerość zostanie wystawiona na próbę i w końcu będzie miała możliwość sprawdzić, komu może naprawdę ufać i na kogo może liczyć w tych trudnych chwilach. Sama byłam zaskoczona akcją, wszystko działo się tak szybko, że zanim się obejrzałam te prawie 700 stron było za mną. Bardzo podoba mi się również to, że na końcu książki znajduje się słowniczek wyrazów, które często używane są na Bali. To bardzo pomaga w rozumieniu tekstu. Samo wydanie podoba mi się, ma odpowiednią czcionkę, co znacznie ułatwia czytanie (czytając niektóre dzieła dochodzę do wniosku, że okulary staną się moją codziennością 😉).
Podsumowując - wszyscy, którzy uwielbiają twórczość Tanyi tak bardzo jak ja bardzo proszę o kilka słów w komentarzu 😊 Chciałabym poznać takie osoby i móc z nimi porozmawiać 😊. Ci zaś, którzy jeszcze tej pani nie znają radzę szybko nadrobić braki, bo uważam, że naprawdę warto! Bardzo wielu rzeczy można dowiedzieć się o tradycjach czy kulturze tych miejsc.
Gorąco polecam!
Pozdrawiam Kocia Matka 😻
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz