Po książkę ” Opowieść niewiernej” sięgnęłam ze względu na tytuł. Bardzo mnie zaintrygował, a ponadto, gdy zobaczyłam autorkę, moją pierwszą myślą było – Bierz ją! No to wzięłam :)
Autor: Magdalena Witkiewicz
Tytuł: Opowieść niewiernej
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 224
Moja ocena na Lubimy Czytać: 8/10
23/100/2017
Magdalena Witkiewicz mieszka, wraz z mężem oraz dwojgiem dzieci w Gdańsku. Jej debiutancką powieścią był ” Milaczek” wydany w 2008 roku, którą miałam już okazję przeczytać. Oprócz pisania książek autorka zajmuje się prowadzeniem firmy marketingowej. W jej domu prym wiedzie kot – Puszysław. Lubi robótki ręczne, ale nie ma niestety zbyt wiele czasu, aby oddawać się w pełni temu zajęciu. Co w pełni rozumiem przy tak szalonym trybie życia :)
Bohaterami książki są Ewa i Maciek. Poznajemy ich w chwili, gdy właśnie mają zamiar przysięgać sobie miłość, aż po śmierć. Ich ślub nie odbywa się z pompą i jest tylko rozwiązaniem kilku problemów. Maciek przez okres narzeczeństwa oraz jako młody małżonek jest kochający, czuły, troskliwy, rozpieszcza swoją kobietę – po prostu anioł. Jednak po czasie okazuje się, że odstawia na bok Ewę, spędza większość czasu w pracy, a jego starania uleciały z dymem. Ewa, która kocha cały czas męża ( czasami wydaje się, że bardziej niż mąż ją) usprawiedliwia go i liczy na powrót romantycznych uniesień. Niestety żyje złudzeniami. Szalę dodatkowo przeważa fakt, że Maciek ciągle unika tematu dzieci, a Ewa traci pracę. Częste wyjazdy Maćka również robią swoje. Zaniedbywana kobieta stara się oprzeć pokusie, która czasami staje się zbyt silna. Jakby na zawołanie wszyscy mężczyźni, których kiedyś odrzuciła, bądź oni odrzucili ją , są na wyciągnięcie ręki. Jakie wydarzenia wpłyną na ostateczną decyzję Ewy?
” Małżeństwo to przekupstwo, by pomoc domowa myślała, że jest panią domu.”
Jakież trafne jest to zdanie. Mam wrażenie, że zdanie to wypowiedziane przez Maćka w żartach, w rzeczywistości mogłoby być jego mottem. Małżeństwo tych dwojga wydaje się z pozoru normalne: mąż nie pije, nie pali, nie bije, pracuje, a żona przykładna pani domu: sprząta, gotuje, pierze. Jednakże brak w im najważniejszego – MIŁOŚCI. Ewa i Maciek nie rozmawiają ze sobą jak osoby, które się kochają, darzą się pozytywnym uczuciem. Dlatego Ewa tak długo waha się przed podjęciem decyzji o zdradzie męża. Czuje się zaniedbywana, ale ciągle liczy, że wszystko będzie tak jak dawniej. Magdalena Witkiewicz ma w sobie dar. Dar, dzięki któremu czytanie smutnej opowieści jest przyjemne, a czasami wręcz zabawne. Dzieje się tak dzięki specyficznemu poczuciu humoru autorki. Dlatego tak bardzo lubię czytać jej opowieści, a dodatkowo na długo zapadają w pamięć. ” Opowieść niewiernej” to książka o utraconych nadziejach. Utraconych drogą poszukiwania własnego szczęścia. Autorka zwraca uwagę na sens małżeństwa. Przecież nie wychodzimy za mąż dla wygodnego życia, ale przede wszystkim dla uczucia, czy choćby jego zalążka. Ale uczucie to musi być wzajemne. Ach gdyby ludzie myśleli tylko takimi kategoriami – wtedy nie powstałaby ta książka.
Książka „Opowieść niewiernej” pomogła zrozumieć dość współczesny problem – duża liczba rozwodów. Teraz wystarczy ją tylko przeczytać i wyciągnąć z niej wnioski :) Gdyby to było takie proste. Książka dostaje wysoką notę ode mnie, ponieważ po prostu na to zasługuje. Jak dotąd autorka mnie nie zawiodła i mam nadzieję, że ten stan rzeczy się utrzyma.
Zachęcam do zapoznania się z tą jakże mądrą i trafnie opisującą rzeczywistość książką.
Pozdrawiam Mariola :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz