sobota, 19 maja 2018

Moje spojrzenie na: "Życzenie z głębi serca" Jude Deveraux

Witajcie!

   Na chwilę obecną mamy małe załamanie pogody. Na takie okoliczności najlepiej sięgnąć po książkę letnią, przyjemną, o ciekawej akcji. Taką książką jest "Życzenie z głębi serca" Jude Deveraux. Z racji, że bardzo lubię tą autorkę zgłosiłam się do przeczytania tej książki i opowiedzenia o niej :) Zapraszam :)




Autor: Jude Deveraux
Tytuł: Życzenie z głębi serca
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron: 400
Moja ocena na Lubimy Czytać: 10/10
19/2018



   Jude Deveraux uchodzi za jedną z najbardziej poczytniejszych autorek romansów, w tym także romansów historycznych. Jej dzieła okazują się bestsellerami i trafiają na szczytowe miejsca w rankingach czytelniczych. Autorka pochodzi z dużej rodziny, studiowała sztukę, pracowała jako nauczycielka. Jej pierwsza opublikowana książka ukazała się w roku 1977 i była to "Enchanted Land".

   Gemma dostaje życiową szansę - spisywanie rodowej historii rodziny Frazierów. Ma nadzieje, że wśród ogromu dokumentów uda jej znaleźć się inspirację do napisania pracy dyplomowej, która otworzy jej ścieżki kariery. Nie sądziła jednak, że trafi na zagadkowy przedmiot i krążącą wokół niego historie. Tym przedmiotem jest magiczny kamień, który spełnia życzenia...

   Byłam pewna w stu procentach, że ta książka mnie nie zawiedzie! Autorka nadal trzyma poziom swoich książek. Ta jest niesamowicie przyjemną i lekką lekturą, jednocześnie bardzo wciągającą. Perypetie głównych bohaterów sprawiają, że są oni ogromnie sympatyczni. Po prostu chce się czytać dalej! Na plus wpływa tutaj także piękne wydanie - okładka jest idealnie trafiona w mój gust. Dodatkowo magiczny kamień rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości, a uczucia buchające pomiędzy Colinem a Gemmą nadają całości lekkiej pikanterii.

   Zdecydowanie i z całego serca polecam sięgnąć po książkę Jude Deveraux - na pewno się nie zawiedziecie :) Ja osobiście w tej książce znalazłam to, czego zawsze szukam. 

Tymczasem pozdrawiam i życzę miłego dnia,
Kocia Matka

Za możliwość przeczytania książki ślicznie dziękuję wydawnictwu Lucky :)

2 komentarze:

  1. Nie znam jeszcze książek tej autorki. Czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka jest akurat nowością, więc naprawdę zachęcam :)

    OdpowiedzUsuń