piątek, 8 września 2017

Opinia: Renata L. Górska "Historia kotem się toczy"

   Witajcie! Wracam po dłuższej nieobecności :) Mam nadzieję, że mój zapał będzie się długo trzymał, bo w tegorocznym wyzwaniu 100 Książek w 2017 roku idzie mi dość ciężko :/ Zabieram się zatem do pracy  dziś opowiem Wam o moich wrażeniach na temat książki "Historia kotem się toczy" (moja natura Kociej Matki znów daje o sobie znać :))

Autor: Renata L. Górska
Tytuł: Historia kotem się toczy
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 380
Moja ocena na Lubimy Czytać: 7/10
41/100/2017

   Renata L. Górska mieszka w Kassel. Jej debiutancką powieścią w Polsce w roku 2007 stała się "Cztery pory lata". Niestety jak dotąd nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale już znalazła się na mojej liście Książek do Przeczytania :) Ta, o której dziś opowiem ukazała się w 2013 roku. W międzyczasie powstały inne dzieła tej autorki: "Za plecami anioła", "Błędne siostry" oraz "Przyciąganie niebieskie". Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać je wszystkie, ponieważ styl pisania i sama akcja bardzo mnie pochłonęły ;)

   Główna bohaterka - Ada Gawron - nie jest oszczędzana przez los. Wredna teściowa, zdradzający mąż, rozwód, którego skutkiem jest konieczność zarabiania, pomimo braku kwalifikacji. Dodatkowo problemy mieszkaniowe. Śmierć byłego męża również nie przechodzi bez echa. Lecz to jeszcze nie koniec atrakcji - córki Ady proszą matkę o pomoc. Pomoc ta polega na opieką nad znienawidzoną teściową, która nigdy nie okazywała jej aprobaty, czy chociażby szacunku. Ada, po ujawnieniu powodów, które kierują  byłą teściową, decyduje się wyjechać do Kasztelowa i zaopiekować się schorowaną kobietą. Warunek jest jeden: stan ten ma potrwać tylko rok. Niestety nasza bohaterka nie zdaje sobie sprawy jakie ten rok wniesie zmiany w jej życie...

   Bardzo cieszę się, że mogłam w końcu przeczytać książkę, w której akcja toczy się wokół kotów. Ponadto, kot ten opisuje swoje przeżycia! Coś niesamowitego, strasznie mi się to podobało. Czytając ta książkę, czasami miałam wrażenie, jakbym czytała kryminał! I od razu zaprzeczę: nie nie jest to byle jaka książka. O nie. Historia ta jest naprawdę nietuzinkowa, ciekawa i pochłaniająca. Jedynym minusem, który spędzał mi sen z powiek, jest mała czcionka. Musiałam niestety kilka razy przerywać, moje oczy mówiły dość :) Myślę jednak, że w całościowej ocenie ten minus jest zbyteczny :) Fajne jest też to, że ciągle coś się dzieje. Nie ma takich banalnych i niepotrzebnych zapychaczy. Śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z lepszych książek, jakie do tej pory czytałam :)

  Twórczość pani Renaty, którą poznałam dzięki tej książce uważam za zachęcającą, historia jest intrygująca, bohaterowie niebanalni, a styl czytelny i jasny. Z całego serca polecam "Historia kotem się toczy" :) Jeżeli, ktoś z Was czytał tą książką, to proszę podzielcie się wrażeniami w komentarzu :)

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz