niedziela, 30 września 2018

Moje spojrzenie na: "Dziewczyna o kruchym sercu" Elżbieta Rodzeń

Cześć Kochani! 

   W końcu mam chwilę, by napisać chociaż kilka słów o niesamowitej książce. Mowa tutaj o "Dziewczynie o kruchym sercu", którą miałam okazję przeczytać dzięki Michalinie z bloga Książkowy Świat. Dzięki Book Tourowi, w którym wzięłam udział, poznałam naprawdę wartościową i wzruszającą książkę. Za moment opowiem Wam więcej :)



Autor: Elżbieta Rodzeń
Tytuł: Dziewczyna o kruchym sercu
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 568
Moja ocena na Lubimy Czytać: 10/10
32/2018




Miałam wrażenie, że nie znam pani Elżbiety. Nazwisko w ogóle nie zapaliło żadnej lampki w mojej głowie. Myślałam, że książka, którą mam przed sobą to jakiś debiut. Tymczasem okazuje się, że autorka ma na swoim koncie już kilka genialnych książek, które mam w planach przeczytać. Te książki to, między innymi, "Przyciąganie" czy "Zimowa opowieść". Czuję, że te książki będą równie fantastyczne, jak ta, o której dzisiaj opowiadam :)



"Doskonała miłość usuwa lęk. To, co mi dałeś, było doskonałe, bo nigdy się przy tobie nie bałam..."


   Ula to osoba, która odpycha wszystkie osoby, nie szuka na siłę przyjaźni. Janek jest jej totalnym przeciwieństwem - każdy chce go znać, budzi szacunek. To właśnie on ma pomóc Uli w nauce i nie tylko. Ma bowiem do wykonania pewne zadanie. Lecz, aby doszło do jego skutku chłopak musi przekonać do siebie dziewczynę, co wcale najłatwiejsze nie będzie. Ula posiada ostry temperament. Ale chłopak jest nieustępliwy i coraz bardziej uczuciowo reaguje na dziewczynę. To nie może skończyć się dobrze dla jego zadania..

   Jedyne co mogę powiedzieć o tej książce, a zarazem co wyrazi moje zdanie to to, że książka ta jest rewelacyjna! Porusza ciekawą tematykę, zahacza o tematy tabu, doprowadza do płaczu, może  budzić kontrowersje. Rozpoczyna się dość prosto, wręcz przeciętnie, tylko po to, by już po kilku stronach zaintrygować do granic. Z miłą chęcią przeczytałabym tą książkę raz jeszcze, aby na spokojnie dostrzec szczegóły, które umknęły mi za pierwszym razem. 

  Pani Elżbieto - jeżeli pani to czyta - jestem niesamowicie zadowolona i bardzo gratuluję talentu pisarskiego! Liczę na kolejne powieści spod pani pióra :)

   To już wszystko na dzisiaj - bardzo polecam przeczytanie tej książki i jeszcze raz dziękuję, Michalino, za kolejną udaną akcję Book Tour-ową! :) 

Miłego dnia, Kochani
Kocia Matka

2 komentarze:

  1. Czytałam już kilka książek tej autorki, ale ta wciąż pozostaje moim wyrzutem sumienia - muszę po nią w końcu sięgnąć, tym bardziej, kiedy zdobywa tak cudowne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń