piątek, 11 sierpnia 2017

Opinia: Rexanne Becnel "Pogromca serc"

  Ach.. uwielbiam romanse historyczne.. Po prostu uwielbiam zatapiać się w świecie, gdzie królują suknie, pięknie odziani dżentelmeni, dbanie o reputację, ognisty romans w tle.. No po protu bardzo lubię i to jest chyba mój ulubiony gatunek. Przez kilka ostatnich dni miałam przyjemność czytać książkę autorstwa Rexanny Becnel pt. "Pogromca serc". Oj było gorąco! Zapraszam! 😉






Autor: Rexanne Becnel
Tytuł: Pogromca serc
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 304
Moja ocena na Lubimy Czytać: 8/10
39/100/2017





   Rexanne Becnel mieszka w Nowym Orleanie, która jest amerykańską pisarką romansów. Jest znana z wielu książek takich ja między innymi: "Kameleon", "Ryzykowna kochanka" czy "Siostry". Jej styl pisania podoba mi się, nie ma tutaj opisów przyrody, które potrafią zajmować połowę rozdziału. Niestety nie udało mi się wyszukać więcej informacji na temat tej autorki.

   Teraz o samej książce. Głównymi bohaterami, jak można łatwo się domyślić jest kobieta oraz mężczyzna. On - Lord Farley mający słabość do pięknych kobiet i zadziwiające zdolności prokreacyjne. Ona - Phoebe Churchill młodą kobietę opiekującą się córką swojej siostry. Poznają się, gdy nasz wicehrabia zmuszony zostaje do osiedlenia się w swojej posiadłości na wsi, gdzie mieszka właśnie Phoebe. Łatwo się domyślić, że tych dwoje coś połączy. Nasuwają się zatem pytania: Co skłoniło lorda do ucieczki na wieś? Dlaczego Phoebe mieszka sama wraz z siostrzenicą? Czy związek tych dwojga przyćmi widmo skandalu, unoszącego się w powietrzu?

   Jak już wspomniałam na samej górze bardzo lubię ten gatunek książek, więc mogę nie być obiektywna. W takich książkach wszystko wydaje się być proste i łatwo domyślać się zakończeń wątków. Co do bohaterów to Lord Farley jest momentami naprawdę irytującym mężczyzną, który myśli wyłącznie swoim przyrodzeniem. Nie ma na względzie uczuć Phoebe, która też udaje płochliwą kokietkę, gdzie w gruncie rzeczy jest naprawdę silna kobietą. I jej działania przyniosą zamierzony skutek. Bardzo spodobał mi się wątek łączący lorda i siostrę Phoebe. Zupełnie się tego nie spodziewałam 😊

   Nie ma sensu, żebym streszczała całą książkę, ale mogę zagwarantować, że emocje, podczas czytania książki, na pewno Was nie opuszczą. A wachlarz tych emocji będzie naprawdę złożony. Mam nadzieję, że znów szybko sięgnę po literaturę tego typu, ponieważ bardzo mnie ona kręci. Normalnie lepiej niż erotyki! 😂

   Już w najbliższym czasie opowiem Wam o książce "Słodka zemsta", która również sprawiła mi ogromną przyjemność. Będzie ciekawie zapewniam Was! 

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻

sobota, 5 sierpnia 2017

Podsumowanie lipca i plany na sierpień

   Lipiec już za nami. Sama nie wiem, gdzie uciekło mi tyle dni 😊Niestety brak czasu, a czasami nawet chęci na przeczytanie książki odbija się na moim czytaniu. W tym miesiącu czytałam bardzo mało. Mam nadzieję, że zmieni się to w sierpniu, lecz mimo to nie ustawiam sobie wysokiej poprzeczki, jeżeli chodzi o ilość. Najpierw jednak opowiem o tym co udało mi się przeczytać w lipcu 😉


  • Pierwszą z pozycji jest książka Iris Johansen "Zabójcze sny" - książka, której temat mnie zaskoczył oraz zaciekawił, choć muszę przyznać, że nie pozostała ona w mej pamięci długo. Jeżeli chcecie wiedzieć więcej to zapraszam tutaj
  • Następną w kolejce jest "Sklepik z niespodzianką. Bogusia." Katarzyny Michalak. Sama jestem zaskoczona, że książka ta, aż tak mi się spodobała! Z biblioteki przytaszczyłam już kolejną część bohaterek z Pogodnej :) O książce tej możecie poczytać tutaj.
  • Kolejną ciekawą i wzruszającą lekturą była książka Agaty Kołakowskiej "We dnie, w nocy" - cieszę się, że miałam okazję przeczytać tą książkę i polecam ją jak najmocniej. Ukazuje spojrzenie obydwóch stron na nieszczęśliwe wydarzenie. Zapraszam tutaj
  • Ostatnią książką jaką przeczytałam był "Odwet" Kristiny Ohlsson. Niestety do tej książki mam pewne zastrzeżenia, uważam, że poprzednia część była lepsza. Mimo wszystko jednak, uważam, że warto po nią sięgnąć. Mowa o niej tutaj.


   To już wszystkie książki, które przeczytałam w lipcu. Teraz zapoznam Was z moimi planami na sierpień (dość optymistycznymi 😉). 

   Oto one, wybrane z dłuuugiej listy, książki, które będą towarzyszyć mi w sierpniu 😊 

1. Renata L. Górska - Historia kotem się toczy
2. Rexanne Becnel - Pogromca serc
3. J. D. Robb - Powtórka ze śmierci
4. Stephani Claus - Kobieta, którą porwał wiatr
5. Rania Al-Baz - Oszpecona
6. Danuta Korolewicz - Dziewczyna z ulicy Ogrodowej
7. Danielle Steel - Pierwszy bal
8. Ellen Berg - Słodka zemsta


   To właśnie one 😊 większa część jest z biblioteki, a część to e-booki 😊 Mam nadzieję, że miło spędzę z nimi czas 😊 No i najważniejsze, że przeczytam je wszystkie! 😊

A Wy z jakimi książkami spędzicie sierpień? 😉

Pozdrawiam, Kocia Matka 😻